ROK B / Dzisiaj jest poniedziałek, 23 września 2019 r. 266 dzień roku Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli

WARTO PRZECZYTAĆ

Czy mogłabym zakupić Mszę Świętą?

2011-10-20

Wśród różnych pytań i propozycji, jakie zdarza się słyszeć kapłanom w zakrystiach i kancelariach parafialnych, spotyka się i takie właśnie pytania o „zakupienie Mszy Świętej". I choć odpowiedź jest w zasadzie jasna i prosta: „Nie, nie można - ani tu, ani w żadnym miejscu na świecie - ZAKUPIĆ Mszy Świętej", to warto ten temat rozważyć.

 

Dlaczego nie można?

Chcąc dać wyczerpującą odpowiedź na to pytanie, należałoby sięgnąć do księgi, która powinna nam wszystkim towarzyszyć w codziennym życiu chrześcijańskim - do Katechizmu Kościoła Katolickiego /numery 1322-1419/, albo przynajmniej do naszego podstawowego katechizmu, by odszukać tam i przypomnieć sobie czym jest Msza Święta. 

Trzeba nam na nowo odkryć, że Eucharystia to nie tyle „coś", ale przede wszystkim ktoś: Jezus, który składa bezkrwawą Ofiarę Ojcu Niebieskiemu za zbawienie świata, włączając w tę Ofiarę swój Kościół: wszystkie jego członki, czyli każdego z nas. Może powinniśmy zrezygnować ze zbyt uproszczonego stwierdzenia: „Idę do kościoła", na rzecz: „Idę na Eucharystię", właśnie po to, by następowało pełne, świadome spotkanie z Jezusem, który mnie zaprasza na wspólną z Nim Ofiarę i Ucztę. 

A skoro tak, to już jest zrozumiałe i jasne, że nie mamy i nie będziemy mieli nigdy „ceny" za Eucharystię - najcenniejszy z darów, podarowany nam przez Pana Jezusa z miłości ku człowiekowi. 

A jednak pieniądze...

towarzyszą składaniu i przyjmowaniu intencji mszalnych? Tak, rzeczywiście: wierni zgłaszają się u swoich duszpasterzy i polecając im włączenie własnych intencji w sprawowanie Najświętszej Ofiary, składają przy tej okazji pieniądze, czyli tzw. stypendia mszalne. 

Oto jak widzi tę kwestię Kodeks Prawa Kanonicznego w odniesieniu do wiernych i duchownych: z czternastu kanonów /945-958/ poświęconych ofiarom mszalnym,  przywołamy tu trzy pierwsze, dotyczące szczególnie sytuacji wiernych:

 

Kan. 945.1 - Zgodnie z uznanym zwyczajem Kościoła, każdy kapłan celebrujący lub koncelebrujący Mszę św. może przyjąć ofiarę złożoną, aby odprawił Mszę św. w określonej intencji.

Kan. 246 - Wierni składający ofiarę, aby w ich intencji była odprawiona Msza św., przyczyniają się do dobra Kościoła oraz uczestniczą przez tę ofiarę w jego trosce o utrzymanie szafarzy i dzieł.

Kan. 947 - Od ofiar mszalnych należy bezwzględnie usuwać wszelkie pozory transakcji lub handlu.

 

Spróbujmy wyciągnąć przynajmniej dwa wnioski, wynikające z tych prawnych określeń: 

1. Zasadniczym źródłem utrzymania księży (zwłaszcza w Polsce) są przyjmowane przez nich od wiernych stypendia mszalne. Zatem składana ofiara, wraz z prośbą o modlitwę w określonej intencji, jest rzeczywiście wyrazem troski o byt duszpasterzy. Oczywiście, ksiądz będzie odprawiał Msze Święte także wtedy, gdy stypendium nie otrzyma (por. kan. 945.2), bo ma w swych ludzkich rękach największy z dostępnych na Ziemi skarb dla dobra całego Kościoła, ale i dla uświęcenia samego siebie. 

2. Ofiara (jej wysokość) składana przy „zamawianiu Mszy św." jest dobrowolna („co łaska"). Zdumiewało mnie zawsze, że wielkie wyczucie wykazują przy tej sposobności ludzie prawdziwie wierzący, prości i szczerzy; próby „transakcji" pojawiają się najczęściej u osób obojętnych religijnie, choćby nawet wysoko wykształconych i inteligentnych. 

Smutno mi, Boże", gdy patrzę w księgi mszalne naszych parafii, gdyż także one są wymownym świadectwem wiary danej wspólnoty Kościoła lokalnego. 

Smutek pierwszy: coraz częściej strony i rubryki ksiąg intencji mszalnych, oznaczające poszczególne dni i godziny sprawowania Mszy Świętych, świecą pustkami. Owszem: w niedziele, święta - tak, bywa tłoczno i trzeba się zgłaszać z wielkim wyprzedzeniem dla rezerwacji wybranego terminu. Ale w dni powszednie? Wiem, że czasem należałoby z duszpasterzami przedyskutować, czy godziny porannych i wieczornych celebracji są dostosowane do potrzeb i możliwości wiernych danej wspólnoty parafialnej, bo z tym bywa różnie. 

Tu pozwolę sobie na pewną refleksję: W czasie rekolekcji czy misji parafialnych widać, jak wielu ludzi byłoby w stanie przyjść na Mszę Świętą o godz. 9.00, a nie o 6.30 czy 7.00. Z kolei w wielkich miastach widać, jakim „powodzeniem" cieszą się nabożeństwa w późnych godzinach wieczornych czy wręcz w samo południe. Najbardziej zastanawia fakt ogłaszania Mszy Świętych o tych samych porach w kościołach znajdujących się blisko siebie w jednym mieście, co znów wielu ludziom ogranicza dostęp do Eucharystii. 

WIĘKSZOŚĆ jednakże WIERNYCH NIE ZAMAWIA MSZY ŚWIĘTYCH W SWOICH INTENCJACH NIGDY. Może z wyjątkiem ślubu lub pogrzebu.

 Smutek drugi: znakomita większość odprawianych Mszy Świętych ma swymi duchowymi owocami obejmować zmarłych. „Myśl jest święta i zbawienna modlić się za zmarłymi" - śpiewamy w jednej z pieśni. Z całą pewnością ta modlitwa za zmarłych jest  świadectwem naszej wiary, nadziei i miłości. 

Ale co z żywymi? Nie mamy Boga za co przepraszać, nie mamy Mu za co dziękować i o co prosić? 

Mają rację wytrawni proboszczowie gdy mówią, że o poziomie życia duchowego parafian świadczy najwyraźniej liczba Mszy Świętych dziękczynnych! Imieniny (urodziny), rocznice ślubu, matura, szczęśliwe operacje, otrzymana praca, mieszkanie... Ewangelia pokazuje nam, że Jezusowi było jednak przykro, gdy po uzdrowieniu dziesięciu trędowatych z podziękowaniem wrócił tylko jeden (por. Łk 17,11-19). 

Czy sami też zdołamy wynagrodzić Panu Bogu za nasze grzechy i zaniedbania? Czy nie byłoby z naszej strony znakiem żywej wiary i roztropności odwoływać się do Bożego Miłosierdzia właśnie przez Eucharystię, by doprosić się potrzebnych nam darów doczesnych i wiecznych? 

Rachunek sumienia

* Ile razy w roku zamawiam Mszę Świętą we własnych intencjach?
* Czy proszę o Msze Święte we własnej parafii także w trosce o potrzeby  pracujących w niej duszpasterzy?

* Czy nasz „Kościół domowy" ma zwyczaj spotykać się przy stole eucharystycznym z racji swoich rodzinnych uroczystości?

* Czy wiem jaka jest zwyczajowa (regionalna) wysokość stypendium mszalnego w naszej parafii?

* Czy jeszcze (już) wiem, co to są Msze Święte Gregoriańskie?
* Czy zdarzyło mi się prosić o odprawienie Mszy Świętych w intencjach świadczących o mym zatroskaniu o sprawy innych i dobro wspólne (Ojczyzna, Ojciec Święty, pokój, parlament,  głodujący, misje święte w świecie, sieroty...)?
* Czy mam jakiś pomysł na to, by w mojej parafii więcej ludzi brało udział we Mszy Świętej - także w dni powszednie?

 

Ks. Aleksander Radecki Salvator Magazyn Katolicki

 

powrót

 
 

 

 

 




Parafia Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie

ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 11
10-456 Olsztyn

e-mail: kancelaria@redemptor.olsztyn.pl

Katecheza dla rodziców młodzieży klas III Gimnazjów przygotowujących się do Sakramentu Bierzmownia we wtorek 08.10.2013 r. o godz. 18.30 w Oratorium bł. Jana Pawła II przy dolnym kościele.

projekt: artformat.pl / wykonanie, system VCMS: virtualmedia.pl - strony internetowe Olsztyn
ogrody zimowe

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu w Twojej przeglądarce. X